Od maja opłaty za hałas na wrocławskim lotnisku. Stare samoloty zapłacą nawet 20 tys. zł
Wrocławskie lotnisko stawia na ciche samoloty. Od 1 maja 2026 roku Port Lotniczy Wrocław-Strachowice wprowadza zróżnicowane opłaty za hałas generowany podczas nocnych operacji lotniczych. Decyzja ma zachęcić przewoźników do korzystania z nowoczesniejszych, cichszych maszyn.
Kto zapłaci więcej?
Opłaty dotyczą operacji wykonywanych między północą a godziną 5 rano. Stawki zależą od tzw. skumulowanego marginesu hałasu wyrażanego w jednostkach EPNdB – im cichszy samolot, tym niższa opłata. Dla nowoczesnych maszyn, takich jak Airbus A320neo czy Boeing 737 nowszych generacji, kwota wyniesie zaledwie około 100 złotych za lądowanie. Znacznie więcej zapłacą linie korzystające ze starszych konstrukcji – maksymalna opłata może sięgnąć 20 tysięcy złotych za lądowanie.
Na wrocławskim lotnisku operują głównie nowoczesne samoloty. Jednak w okresie wakacyjnym, gdy rośnie liczba połączeń czarterowych do Turcji i Egiptu, zwiększa się też udział starszych maszyn – to właśnie ten segment rynku ma być szczególnie objęty nowymi opłatami.
Mieszkańcy Oporowa walczyli o ciszę
Wprowadzenie opłat to odpowiedź na wieloletnie protesty mieszkańców osiedla Oporów, położonego w pobliżu lotniska. Mieszkańcy skarżyli się na nasilający się hałas, szczególnie po rozbudowie portu. Władze lotniska podkreślają, że nowa taryfa była konsultowana z przewoźnikami i nie wpłynie na ceny biletów ani na dostępność połączeń.
Port jednocześnie kontynuuje rozbudowę infrastruktury, która ma potrwać do końca 2026 roku. Współpracuje również z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej nad nowymi procedurami startów i lądowań, które mają w większym stopniu omijać gęściej zaludnione tereny.









